Postanowiłam połączyć mojego Bloga z moim adresem e-mail. Niestety nie udało mi się dodać starego bloga do obecnego adresu e-mail, w związku z czym zrobiłam nowego bloga.
Na razie nie ma tu nic ciekawego, bo oczywiście od samego początku kłody pod nogi i to co robię nie chce się załączyć czy umieścić. Mam nadzieję, że to się zmieni.
Z informacji rodzinno-nowych Syn nadal chory :( gorączka wysoka i ogólnie jest nie do życia. Tzn budzi się po 21:00 i wariuje do północy. Za to w dzień jest kiepski...
Nieuchronnie zbliża się czas wakacji moich Rodzicieli- chata na wsi wolna przez dwa tygodnie. Oj będzie się działo ;)
Na razie tyle.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
coś tam, coś tam ;)