...może wyrośnie.
a tymczasem zamieszczam kilka zdjęć z komórki.
Piksele takie same.
Młody z kolegami z Placu Zabaw. Zafascynowani Koparą, która jeździła między blokami...
Młody postanowił sam się ubrać...
Miśka zwana Michaliną :)
Syn czyta Miśce książeczkę. Bo bajka to raczej nie była...
Tatuaż słabo zmywalny (marker do podpisywania płyt) :
Młoda na grzybach:
Syn na grzybach. Niestety wszystkie "kosyki" akurat zniknęły...
Syn biegnie za koleżanką na jesiennym spacerze :
A tu już trzymają się za rączki. Coś czuję, że mój Synek będzie kochliwy... to już 3 Panna z którą się za rękę prowadza ;)
a tu cała ekipa spacerowa:
Powiem szczerze, że nie wiem, czy to dziecko jest akurat moje, ale nie widać czyje, więc uznajmy, że moje ;)
Zabawa w polu:
Błoto, chociażby znikome, zawsze jest lepsze do zabawy niż wszystko inne...
Pobiegli...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
coś tam, coś tam ;)