Statystyki skoczyły mi ostatnio kosmicznie.
Wczoraj miałam 38 wyświetleń stron.
Wszystkie z Rosji...
I teraz nie wiem- cieszyć się, że ktoś mnie czyta, czy nie przejmować się, bo to jakieś roboty czy sama nie wiem co...?
Jeżeli nie roboty, to serdecznie pozdrawiam czytelników z Rosji :)
Wczoraj zrobiłam kolejną kartkę.
Właściwie dwie, ale jedna nie przeszła mojego krytycznego testu na najodpowiedniejszą kartkę urodzinową i teraz mam taki odrzut i muszę ją przerobić.
Może jeszcze się na coś nada...
Cały czas jestem u Rodziców.
W weekend wyjeżdżają, więc do niedzieli u nich zostanę.
Trzeba pilnować obejścia ;)
Wczoraj wieczorem udało nam się zostawić dzieciarnię z moimi Rodzicami i poszliśmy do Przyjaciół-Sąsiadów, którzy przyjechali na Święta z Niemiec.
Przykro, że tak daleko mieszkają :(
Ale w tej chwili bardziej cieszę się, że udało nam się spotkać :)
Dziękuję Kochani za te miłe chwile :)
Pozdrawiam Noworocznie, chociaż od kilku dni nie mogę się połapać jaki mamy dzień tygodnia i co za dzień jest. Chociaż dziś trochę lepiej, bo Przyjaciółka ma urodziny :)
I mój Dziadek, gdyby żył też obchodziłby urodziny...
a teraz idę wywiesić pranie.
Trochę się uzbierało od zeszłego roku...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
coś tam, coś tam ;)