środa, 9 stycznia 2013

Znowu zmainy?

Coś mi nie pasuje w tym moim blogu.
Wydaje mi się jakiś chaotyczny.
Nie, żebym ja była poukładana.wiadomo, że nie.
Ale blog mógłby być.
Chyba.
Albo po prostu znudziły mi się kolory i co tam jeszcze.
Tylko generalnie ludzie nie lubią zmian.
Więc nie wiem.
Zmieniać coś?
nad treścią popracuję, obiecuję.
Jakoś z większym sensem może uda mi się pisać, z sensem...
No dobra, nie obiecuję ale się postaram.

Z innej beczki.
Zbliża się dzień Babci i Dziadka.
Poza tym urodziny mojej Mamy i Cioci.
Oraz imieniny Agnieszek.
Znam przynajmniej dwie.

W zeszłym roku odciskaliśmy ręce i stopy Maćka.
Chociaż nie, to chyba było dwa lata temu...
W zeszłym roku jakoś nabazgrał laurki chyba...

A W tym roku to nie wiem co zrobić.
Przydałyby się zdjęcia Młodych i jakoś je wkomponować w kartki + rysunek + laurka.

Muszę to szybko przemyśleć.

Wczoraj Córka i Syn zostali na 2h sami z Ciocią.
No i Syn spoko.
Córka gorzej.
Biadoliła prawie cały czas aż się Ciocia wystraszyła i nie wiadomo, czy jeszcze kiedyś będzie chciała z nią zostać ...
                                                    bbbb uffujhfbujhrfrjfirhu4ro0r9r - -uuyyiii - pozdrowienia od Synka :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

coś tam, coś tam ;)