sobota, 22 października 2011

Od samego rana "AM!"

No właśnie.
Dziecko w sobote wyjątkowo budzi się ok 7:00, czasem o 7:30. Pierwsze słowa, jakie wypowiada to : "Am!"
Am, jak wiecie, to picie, jedzenie i pies.
Pies od świtu ujadał za oknem, więc pewnie to było powodem porannych okrzyków Młodego. Chwilę później dorwał się do butli z wodą i na 15 min była cisza. Następnie kategorycznym głosem oświadczył, oddając mi butelkę: "AM!!" Akcent mówił mi, że chodzi o treściwe jedzenie. Posłusznie powędrowałam do kuchni, podgrzałam parówkę, znalazłam sucharka. Dołożyłam do pieca, nakarmiłam psy, wypuściłam koty i wróciłam do dziecka i do łóżka. Młody zajął się konsumowaniem mięsa, a ja udawałam, że nadal śpię. Niestety trwało to godzinę, z przerwami dziecka na picie soczku.
Teraz Młody wije się na podłodze, bo zabrałam mu przedmiot nie zdatny do zabawy, jak zapomni, że ma płakać to krzyczy "Am!". Jajecznicy nie chciał, jabłko porzucił gdzieś...już nie wiem o co mu chodzi...może jednak soczek...

Ta druga ciąża jest jakaś dziwna. Tzn pomijając wszelkie niebezpieczeństwa, zobaczymy w środę, czy  trwają nadal, ale jakoś brzuch mi szybciej rośnie, wyskakuja mi jakieś wypryski na twarzy, zupełnie nie wiem o co chodzi.
Kuzyn stwierdził, że ładnie wyglądam, co trochę wyklucza córeczkę, no ale może jednak nie do końca. Chociaż osobiście mam przeczucie, że to będzie jednak Chłopak...no cóż, będę kochać jak swoje ;) nie trzeba będzie kupować ubranek, bo po braciszku będzie miał milion wszystkiego.
No ale dziewczynka, to jednak co innego. Kobieta powinna mieć córkę. Ech...

Upiekłam wczoraj bułeczki drożdżowe z czosnkiem, ale dziś rano są twarde jak kamienie :|
nie nadają się nawet do odgrzania :(
za to krakersy serowe wyszły spoko. nawet dziś rano są dobre :)

Młody chyba zasnął. Czas zrobić porządek po jego urzędowaniu :)

1 komentarz:

  1. nic straconego, jeszcze jednego Chłopaka jakoś się przeżyje, Maciek już go wychowa, a na Dziewczynkę zawsze przyjdzie pora ;) poza tym zobacz jakby miała fajnie mając dwóch starszych braci, a nie jednego;)

    OdpowiedzUsuń

coś tam, coś tam ;)