wtorek, 14 lutego 2012

A może kilka zdjęć?

Mam jeszcze chwilkę dostęp do internetu- nieograniczony, więc może zamieszczę kilka fotografii..?
Ale nie obiecuję, że będą jakoś super przedstawiały moje dziecko czy  innych ludzi ;P


Odpoczynek w lesie- spacerowanie jest męczące ;)
 Pierwszy śnieg i pierwsze wyjście na sanki. Zachwytu dziecka nie było.
 Trochę dawno to było, ale taką mieliśmy choinkę- pierwszą własną :)



Nasz widok z kuchennego okna. Trochę wiosny :)
 Jedno z pierwszych zdjęć Młodego, a do tego pierwszy autoportret:

 Nasz Bażant:
 Te ciastka upiekłam jakiś czas temu, ale do tej pory pokutują- nie ma chętnych do zjedzenia ich :|

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

coś tam, coś tam ;)