Ale nie obiecuję, że będą jakoś super przedstawiały moje dziecko czy innych ludzi ;P
Odpoczynek w lesie- spacerowanie jest męczące ;)
Pierwszy śnieg i pierwsze wyjście na sanki. Zachwytu dziecka nie było.
Trochę dawno to było, ale taką mieliśmy choinkę- pierwszą własną :)
Nasz widok z kuchennego okna. Trochę wiosny :)
Jedno z pierwszych zdjęć Młodego, a do tego pierwszy autoportret:
Nasz Bażant:
Te ciastka upiekłam jakiś czas temu, ale do tej pory pokutują- nie ma chętnych do zjedzenia ich :|
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
coś tam, coś tam ;)