środa, 3 października 2012

Lyybuu

Od dziś jesteśmy szczęśliwymi posiadaczami Rybki.
Tzn Maciuś jest posiadaczem, ja jestem sprzątaczo-ogarniaczem.

Rybka jest całkiem spoko.
Pływa.
dotrzymuje mi towarzystwa, bo Męża oczywiście nie ma i dziś raczej nie wróci na noc.

Nie wiem ile ta ryba ma jeść, nie widać, żeby miała zaknięte oczy, więc nie wiem kiedy śpi.
ale wiem, że chyba następnym krokiem będzie kupno akwarium, bo w tej kuli to nawet mi się kręci w głowie jak na nią patrzę....
tylko gdzie ja je postawię...
i jak odstoję wodę, np ileś tam litrów, coby nie lać prosto z kranu...?

ja się kompletnie nie znam na rybach...
Justyś, ratuj!


3 komentarze:

  1. :)
    Wiec jest tak...
    Jak kupisz akwarium (im wieksze tym mniej sprzatania) wlewasz do niego wode, ze zwirkiem i roslinkami juz w srodku, zakladasz filterek i czekasz sobie z 2-3 dni by ta woda sie odstala. Potem wpuszczasz rybki, temperatura najlepiej na 20-22 stopnie, z tego co pamietam, wlaczasz filterek by wode filtrowal, podswietlenie, bo to tez wazne i to wszystko. Zadna filozofia. Potem jak akwarium sie zabrudzi, wkladasz wezyk, zasysasz wode i "odkurzasz" brudne dno. 1/3 1/2 wody spuszczasz tym wezykiem i napelniasz prosto z kranu woda, nic nie bedzie. Sprzatasz raz na 2-3 miesiace, w zaleznosci od wielkosci akwarium. Nie kupuj skalarow- sa piekne, ale trudne w utrzymaniu. Jak dla Ciebie polecam gupiki, mieczyki, glonojady, sumy, neonki.
    Powodzenia!!!

    OdpowiedzUsuń
  2. ło matko! no w tej chwili mamy welonkę, karasia złocistego czy jak jej tam. Ładna, ale podobno to swinia bo tylko je i s...a. a na forach akwarystycznych to chyba zjedliby mnie żywcem za tą kulę. no i filtra nie mam, lampy, czego tam jeszcze...i podobno na tą rybę, welonkę znaczy, 100 L to minimum o_0 ładne jaja...myślę, że jezeli Lybu przeżyje tydzień albo miesiąc, to będziemy się dalej cackać. Ale jak padnie wcześniej, to chyba damy se siana. no i napowietrzacz jeszcze...

    OdpowiedzUsuń
  3. Napowietrzacz to ten filterek w jednym :)
    Jak rybu kaputnie to polecam raki- moja kuzynka synowi swojemu zalozyla- czyli troche wody i raczki male do srodka, jakis kamyczek, by ladnie wygladalo. Nie trzeba filtrow, grzalek itd. Albo zolwia wodnego- tez malo roboty.

    OdpowiedzUsuń

coś tam, coś tam ;)