poniedziałek, 21 stycznia 2013

Lipa

Okazuje się, że antybiotyk chyba nie był dobrym pomysłem.
Wczoraj zwaliło mnie z nóg. Od czwartku jestem chora i biorę wszystkie leki, a wczoraj kosmicznie mi się pogorszyło. Włącznie z gorączką 38 stopni.

Wieczorem wypiłam pół kubka lipy i powiem szczerze, że trzeba było zrobić to wcześniej.
Wypociłam się jak szczur, ale rano czułam się lepiej. Później znów kiepsko, ale przynajmniej poczułam, że coś się dzieje na plus...

Syn ciągle u Teściów. Liczę na to, że jednak nic go nie dopadło i choroba przejdzie nie tknąwszy go szponem.
Miśka...cóż. Siedzi na dywanie i wciąga herbatnika.
Bawi się zabawkami Syna.
I chyba jednak wolę jak są razem, bo ta moja Córka wisi na mnie jak nie wiem co na czym.
Nie wiem jak to jest z tymi zarazami, ale jest jakaś szansa, że Córka się jednak nie zaraziła?
W końcu ma ze mną do czynienia od początku choroby a nadal nie widzę u niej żadnych niepokojących objawów...

A w ramach chorowania i odpoczynku już kilka dni temu skończyłam oglądać ostatnią serię "Przyjaciół". I teraz klops, nie wiem co dalej...
Macie jakieś ciekawe propozycje? Najchętniej obejrzałabym coś wesołego, nieprzerażającego i ciągnącego się dość długo. Najlepiej "Przyjaciół". Ale się skończyli...

Ach, i mam ciągle niepokojące przeczucie, że akurat dziś, kiedy zaliczam grypowy zgon przyjdzie Ksiądz po kolędzie. Mam nadzieję, że chociaż zdążę kołdrę wynieść z dużego pokoju i położyć biały obrus...
Męża oczywiście nie ma- w pracy. Niestety sam, bo Kolega się pochorował (zaraził się właśnie od Mojego Męża) i ma początki zapalenia płuc.

Idę się położyć.
pozdrawiam

2 komentarze:

  1. Zdrowka kochana!!!
    Mloda byc moze sie nie zarazi wcale, ma jeszcze ochrone po karmieniu cyckiem. U nas tak bylo, wszyscy chorzy a Majka nic. Oby u Was tez tak bylo...
    Z seriali polecam "Gotowe na wszystko"- dawka humoru, zycia i konspiracji, polecam. Jak cos mocniejszego to nieodmiennie "Breaking bad".
    Pozdrawiam!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No widzisz, rozmawiałyśmy o tych serialach a ja kompletnie nie pamietam tytułów...
      z Młodą mam nadzieję, że będzie tak jak mówisz...chociaż chyba idą jej zęby, a to zawsze jakieś osłabieni i może być różnie...
      Ściskam Cię Reniferu i oby ta zima szybko przeleciała, bo ja też zaczynam mieć ochotę na przespanie do wiosny...
      buziaki :) :*

      Usuń

coś tam, coś tam ;)