Nastał Wielki Post.
Moja Kuzynka zastanawiała się ostatnio, kiedy będzie Światowy Dzień bez Facebooka.
Bardzo dobry pomysł, więc rozszerzyłam go na 44 dni. Wielki Post trwa 40 dni, ale włączyłam w to niedziele. Idę na całość ;)
Nie wiem jak długo wytrzymam.
Oczywiście- są maile, telefony i nawet czasem spotkania na żywo ;) ale wiadomo, że to nie to samo. Chociaż nagromadzenie głupich treści czasem mnie przerasta i mam całkiem sporo osób wykluczonych z obserwacji albo usuniętych ze znajomych- po co się denerwować albo gorszyć jakimiś głupotami?
Rozliczę się ze swojego postanowienia po Wielkiej Nocy. Zobaczymy, co z niego wyjdzie...
A teraz z innej beczki.
Na świecie za oknem jakaś Arktyka. Śnieg sypie i raczej będzie sypał.
Siostry jadą dziś do Poznania, ale za to Przyjaciółka do mnie przyjedzie. Na dwa dni :)
Idziemy razem na warsztaty ceramiczne :) Oczywiście do Galerii pod Aniołami :)
Skończę robić moją świnkę skarbonkę- kurę. Tzn skarbonka kura. Bez dziury na wyciąganie pieniędzy. Trochę trudniej będzie wygrzebać z niej cokolwiek ;)
A z ciekawostek poprosiłam wczoraj Tatę, żeby zapoznał mnie z maszyną do szycia.
Udało się :) Zszywałam papier, żeby wykorzystać maszynę w robieniu kartek, ale właściwie mogę robić też inne rzeczy (Justyna- a jak Tobie idzie szycie?). Mam kilka pomysłów, materiały nawet też mam, chociaż kolory takie ponurawe...
Z okazji braku dostępu do Facebooka może przeproszę się z Naszą Klasą...? ;) taki żarcik ;)
A tu zdjęcie na dziś:
Dobrego dnia! :)
Bez Ciebie fejsbuk bedzie nudny... Jak Ty to wytrzymasz???!!! Jak ja to wytrzymam???!!! ;)
OdpowiedzUsuńDzieciaki fajowe!